Renata Tokarska-Fortuna - Dobrzechów Drukuj


Brałam udział w poprzedniej edycji konkursu i uważam ją za bardzo udaną.

Historię mojego ogrodu opisałam już bardzo dokładnie rok temu. Dlatego teraz dodam to, co po roku zmieniło się w moim ogrodzie.


Dobudowałam pomosty w tyłu stawu i dosadziłam tam kosaćce, kaczeńce i margerytki. Całość zamyka wierzba płacząca, która po zimie samoistnie się przekrzywiła i nadała temu miejscu niezwykły urok. Z przodu ogrodu postawiłam nową huśtawkę dla dzieci, które chętnie odwiedzają ten mój zakątek. Pragnę dodać, że w tym roku, ze względu na ostrą zimę słabiej kwitły rododendrony, różaneczniki i azalie. Niestety parę krzewów nie zakwitło wcale, w tym piękne magnolie.

Wieczorem, kiedy jest ciepło i pełen półmrok, wokół domu zapalam lampy i wtedy mogłabym tak odpoczywać bez końca, podziwiając piękno przyrody.


Galeria zdjęć ogrodu: